Podobno każdy bloger popełnia wcześniej czy później taki wpis. Zawsze myślałam, że na mnie to nie przyjdzie, ale jednak – mocno bowiem się zdziwiłam, jak przeczytałam niektóre frazy po wyszukaniu których google kierował ludzi na moje podwórko. Niektórych powinnam się była spodziewać, na przykład: kobieta jest równa mężczyźnie albo feministyczne zarty. Inne wydają się ociupinkę zaskakujące, jak widok pod spódnicą, inne natomiast rozwalają na łopatki, sami oceńcie (pisownia oryginalna)
facet legginsy
legginsy dla mężczyzn
podwiazka na nodze meszczyzny
Pewnie mogłoby być gorzej, ale czy ja naprawdę piszę o takich rzeczach? Litości…